Nowy album zespołu Kristen

Nowy album zespołu Kristen

Nowy album zespołu Kristen

“An Accident” EP (supported by LADO ABC)

Kristen to jeden z najlepszych polskich zespołów gitarowych, od wielu lat konsekwentnie podążający swoją odrębną ścieżką.

Nowa EP’ka Kristen

Rok po wydaniu znakomicie przyjętej płyty, tajemniczej Western Lands (LADO ABC 2010) trio atakuje swoim nowym EP An Accident (limitowana seria 500 egzemplarzy, supported by LADO ABC).

To cztery najnowsze utwory, znane z ostatnich fenomenalnych koncertów – łącznie ponad 20 minut muzyki.

Bez gości, bez dodatkowych instrumentów, z ograniczoną ilością dogrywanych śladów, nagrana w jeden wieczór w analogowym studio, An Accident łączy niedopowiedzenie delikatnych melodii z hałasem przesterowanych gitar.

Pewnym wyjątkiem i zapowiedzią dalszych zmian w brzmieniu zespołu jest finalny Hold Me, gdzie noise-rockowa ekspresja wydaje się rozsadzać od środka ramy kraut-rockowej, hipnotycznej motoryki.

Ale tak jak zawsze słychać tu firmowe dla Kristen użycie klasycznego instrumentarium rockowego tria (choć z gitarą barytonową zamiast basu) do wyrażenia nie-rockowych, niejednoznacznych emocji.

Nowe wydawnictwo to znak wyższej aktywności zespołu po kilku latach sporadycznych koncertów (np. przed Deerhoof, Xiu Xiu czy Talibam!) i pracy w pobocznych projektach: Łukasz i Mateusz Rychliccy grali jako Salto, a Michał Biela nagrał płytę ze Ścianką (Secret Sister, My Shit in Your Coffee 2007) i Kings Of Caramel (s/t, MSIYC 2008).

Wykonane w pierwszym podejściu wszystkich cztery utwory z An Accident zostały w tym roku sfilmowane w szczecińskim Teatrze Kana. Dwa z nich (tytułowy i The Mist) zostały już opublikowane na kanale zespołu na Youtubie  www.youtube.com/user/77mat77

Recenzje Western Lands:

Bartek Chaciński
Erupcja energii wymieszana z idealnym zdystansowaniem. Największa polska niespodzianka roku.

Machina
Kristen powracają z niebytu „Ziemiami Zachodnimi” i jest to powrót w wielkim stylu, prezentują tu wspaniałą umiejętność nadawania swoim równie kruchym, co monumentalnym niby-improwizacjom wyjątkowo skondensowanej (muzycznie i emocjonalnie) formy.

Uwolnij Muzykę
Muzykę Kristen należy filtrować przez samego siebie, pozwolić jej przelecieć przez nas jak przez sito, na którym osiadają nasze własne odczucia. Mimo, że „Western Lands” trwa niespełna pół godziny, domaga się dużej ilości czasu i skupienia, aby wyłapać wszystkie emocje w nim zawarte. Warto je poświęcić, ponieważ ta płyta odwdzięcza się za to z nawiązką.

Gazeta Wyborcza, Co jest grane
Kristen jest tu w formie, która mogłaby chwilami zawstydzić tuzów z Sonic Youth (zwłaszcza) czy Tortoise. Szczecinianie w idealnych proporcjach łączą koronkowe akcje gitarowe z niedbałym brzmieniem instrumentów, postrockową dyscyplinę z freejazzowym rozpasaniem, naszkicowane melodie z „domkniętymi” piosenkami, zresztą ładnymi i trochę smutnymi.

Onet.pl
To najbardziej zróżnicowany i skoncentrowany na brzmieniowych eksperymentach album grupy, a przy tym szalenie sugestywny, nieraz naznaczony iście ilustracyjnym walorem.Jednak to, co w tej muzyce najbardziej smakowite nie daje się rozłożyć na czynniki – mam tu na myśli wrażliwość członków zespołu, ich umiejętność nadawania utworom dużego, choć wyrażonego za pomocą oszczędnych środków emocjonalnego ładunku, wielkiej maestrii w budowaniu klimatu. Wyśmienite!

Popupmusic.pl
„Western Lands” jest fascynującą ilustracją połączenia otwartości i intuicyjności pracy studyjnej z racjonalnością tego procesu. Płyta tętni pomysłami, zdumiewa wrażliwością wykonania najdrobniejszych dźwięków.

Lampa
Kristen to zespół, który dziesięć lat po debiucie, za pomocą oszczędnych środków i emocji, nadal potrafi zaskoczyć.


Autor: Patrycja Bydlińska

Twórczyni lifestylowego i kulinarnego bloga Dailytips.pl. Autorka ponad 1000 artykułów na temat diety, urody i zdrowego stylu użycia. Wielbicielka zwierząt. Współtwórczyni e-magazynu Kakadu. Właścicielka sklepu Talia24.pl z naturalnymi kosmetykami z najdalszych zakątków świata.

Dodaj komentarz