Zanim zaplanujesz ciążę

Zanim zaplanujesz ciążę

Zanim zaplanujesz ciążę

Ktoś kiedyś pięknie powiedział o rodzicielstwie, że jest to zaproszenie nowego człowieka (dziecka) na świat. Coś w tym jest… Jednak warto, a nawet trzeba sobie uzmysłowić, że „ten człowiek” przez pierwszą część swojego życia będzie potrzebował naszego wsparcia, pokierowania. Tak, decydując się na ciążę i posiadanie dziecka, bierzemy na siebie największą ludzką odpowiedzialność, jaką można sobie wyobrazić – odpowiedzialność za drugiego człowieka.

Jeszcze nasze babki czy nawet mamy, macierzyństwo traktowały jako coś zupełnie normalnego – naturalną kolej rzeczy. Do rzadkości należał ten, kto świadomie decydował się na nieposiadanie dzieci. Nie do końca też było to akceptowane społecznie. Dziś takich par jest coraz więcej i już mniej się temu dziwi. Nasze poprzedniczki decyzję o powiększeniu rodziny podejmowały bez głębszego analizowania. Tak miało być i już.

Co zmieniło się dziś? My, zanim staniemy się rodzicami, robimy chłodną kalkulację – czy mnie na to stać? Co z moim rozwojem osobistym, co z moją karierą? I jak utrzymać dziecko, skoro muszę jeszcze spłacać kredyt? Czynnik ekonomiczno-społeczny bierze górę.

Ale dlaczego? Czy to kwestia innych czasów (gorszych?), czy może nasze pragnienie zasmakowania wolności, wygody i swobody – tego, czego brakowało naszym rodzicom, dorabiającym się z małymi dziećmi na ręku?

Będzie dziecko, jakoś to będzie

Nie dla wszystkich  jednak czynnik ekonomiczny ma aż takie znaczenie. Myślą – nie my pierwsi i nie ostatni. Inni mają gorzej i jakoś dają sobie radę. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że podobna myśl przyświecała naszym rodzicom – wszyscy mieli dzieci, czemu my mamy ich nie mieć. Planowanie dziecka na stałe było wkalkulowane w planowanie życia.

Dziecko tak, ale najpierw moja realizacja

Z pokolenia na pokolenia coraz później decydujemy się na założenie rodziny. Czy to kwestia starzenia się społeczeństwa? A może nie mamy na to czasu? Żyjemy tak szybko, w biegu. Nie mamy czasu na wiele rzeczy, na dziecko też. Chciałoby się wszystko zrzucić na te utarte frazesy. A ile z nas w głębi serca pragnie założyć rodzinę, odkładając ten moment na przyszłość, bo inni też tak robią – nie wypada się wyłamać? Jeszcze pomyślą, że to wpadka.

Zanim zaplanujesz ciążę – ważna decyzja

A o czym ty powinnaś pamiętać, zanim podejmiesz decyzję przyjęcia odpowiedzialności za innego, choć małego człowieka? Pewnie chciałabyś poznać odpowiedź na to pytanie i gotową receptę. Muszę cię zmartwić – nie dostaniesz jej. Nie dowiesz się wszystkiego, zanim sama nie doświadczysz bycia mamą – tak jak do końca nigdy nie zaplanujesz swojego życia. Możemy ci tylko podpowiedzieć. To przede wszystkim twoje życie – zanim zapragniesz je z kimś dzielić, zastanów się dobrze i przygotuj się przed zaproszeniem do niego kogoś nowego. Jednocześnie  bądź świadoma, że nie wszystko będziesz w stanie przewidzieć. To tak jak przed dobrym przyjęciem – zapraszasz wielu, ale nie wiesz jak impreza się potoczy, choć jako gospodarz masz na to ogromny wpływ.


Justyna Smolińska

Autor: Justyna Smolińska

Dziennikarka pisząca dla rodziców - tych przyszłych i obecnych - o dzieciach, dobrych i gorszych stronach bycia mamą i tatą. Współautorka książki "Ciąża drogą mailową". Mama 3-letniego Aleksego. Doświadczenie macierzyństwa jest dla niej największą zawodową inspirację.

TAGI:

3 komentarze

  1. Posted by Kateryn, at Odpowiedz

    Planuję ciążę, ale boje się przytyć. Co robić, żeby po ciąży wrócić do wagi przed???….

    • Posted by Patrycja Bydlińska, at Odpowiedz

      Ciąża to trudny czas dla naszej sylwetki. Ciało się zmienia, często pojawiają się rozstępy, cellulit i nadmiarowe kilogramy. Mimo, że nie miałam dużego apetytu podczas ciąży i nie objadałam się niezdrowym jedzeniem, po porodzie zostało mi 15 nadmiarowych kilogramów. Jak sądzę było to wynikiem tego, że miałam ciążę zagrożoną i przez wiele miesięcy leżałam w bezruchu. Odchudzanie po porodzie nie było dla mnie łatwe, gdyż ciągłe wstawanie w nocy i niedosypianie bardzo negatywnie wpływają na metabolizm i kompletnie rozregulowują ośrodek głodu i sytości. Często, nawet w ciągu nocy, dopadał mnie niepohamowany apetyt na coś słodkiego. Jednak, jak to nieraz w życiu bywa, najgorsze są tylko początki i z każdym dniem było lepiej. Udało mi się wrócić do wagi z przed ciąży. Pomogło mi w tym moje dziecko. Codzienne, wspólne spacery i zabawa z dzieckiem na świeżym powietrzu to najlepsza recepta na odchudzanie. Gdy zaczęłam gotować dla malucha zdrowe zupki i inne lekkostrawne dania sama zaczęłam się lepiej odżywiać. Wszystko szybko wróciło do normy. Grunt to pozytywne nastawienie. Tak naprawdę, po ciąży nadmiarowe kilogramy to najmniejsze zmartwienie, gdyż w naszym życiu pojawia się ktoś, kto jest dla nas najważniejszy na świecie i to jego obdarzamy wtedy największą troską, a nadmiar tłuszczyku tu i ówdzie przy tych wielkich zmianach w naszym życiu staje się tak naprawdę nieistotny. Przynajmniej ja to tak wspominam 🙂

  2. Posted by amelka, at Odpowiedz

    nie ma co przesadzac z tymi kilogramami, czasem po prostu moze ich byc troszke wiecej;) w koncu mama to juz nie mala dziewczynka i moze byc troche okraglejsza! ale przyznam ze przed pierwsza ciaza tez bardzo sie balam, ze duzo przytyje w ciazy, a potem nie bede mogla schudnac, dlatego przez cala ciaze regularnie chodzilam na basen, bo to byl chyba najbezpieczniejszy sport, a przy tym bardzo odprezajacy:) ginekolog oczywiscie udzielil na niego pozwolenie, zalecil tylko kupic sobie dobre probiotyki ginekologiczne, najlepiej dopochwowe i z polskimi szczepami bakterii.

Dodaj komentarz