Goitrogeny a przemiana materii

goitrogeny

Goitrogeny a przemiana materii

Czy wiecie, że to w jaki sposób gotujecie niektóre warzywa może mieć wpływ na Wasze zdrowie? Warto bliżej przyjrzeć się tzw. substancjom anty-odżywczym, czyli takim, które uniemożliwiają wchłanianie składników odżywczych z pożywienia, by lepiej nauczyć się przygotowywać i komponować zdrowe posiłki.

Przykładem związków anty-odżywczych, w naturalny sposób występujących w żywności, są goitrogeny. Duży udział w diecie produktów zawierających ich spore ilości, może prowadzić do spowolnienia przemiany materii i skłonności do tycia. Dzieje się tak gdyż goitrogeny są substancjami, które utrudniają przyswajanie jodu z posiłków. Niedobór jodu osłabia działanie tarczycy, co wpływa niekorzystnie na funkcjonowanie całego organizmu.

Niedoczynność tarczycy objawia się m.in. wrażliwością na zimno, zimnymi dłoniami i stopami oraz podpuchnięciem oczu. Wiąże się z ciągłym uczuciem przemęczenia, podatnością na choroby, zaburzeniami miesiączkowania i spowolnieniem przemiany materii.

Zbyt niskie stężenie hormonu tarczycy, w niektórych przypadkach, objawia się także problemami trawiennymi; niestrawnością, wzdęciami i zaparciami. Zdarza się również, że niedoczynność tarczycy prowadzi do podwyższenia poziomu stężenia cholesterolu i triglicerydów, co stanowi bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia układu krwionośnego.

Niedobór hormonu tarczycy wpływa też negatywnie na zdrowia skóry i włosów. Może pojawić się trądzik, rożnego rodzaju wysypki lub suchość skóry i nadmierne wypadanie włosów.

Goitrogeny występują w produktach spożywczych powszechnie wykorzystywanych w naszej kuchni. Znajdują się w brukselce, kalafiorze, kapuście, soi i brokułach.

Częściowo możemy pozbyć się tych anty-odżywczych substancji poprzez proces gotowania, który uwalnia goitrogeny. Dlatego warzywa, które są ich źródłem należy przez kilka pierwszych minut gotować bez przykrywki.

Nie powinno się podawać brukselki, kalafiora, kapusty, soi i brokułów jednocześnie z produktami bogatymi w jod, czyli rybami oraz owocami morza. Osoby ze skłonnością do niedoczynności tarczycy powinny ograniczyć ilość tych warzyw w diecie.


Autor: Patrycja Bydlińska

Twórczyni lifestylowego i kulinarnego bloga Dailytips.pl. Autorka ponad 1000 artykułów na temat diety, urody i zdrowego stylu użycia. Wielbicielka zwierząt. Współtwórczyni e-magazynu Kakadu. Właścicielka sklepu Talia24.pl z naturalnymi kosmetykami z najdalszych zakątków świata.

TAGI: ,

4 komentarze

  1. Posted by agata, at Odpowiedz

    a jak to jest jak brokuła robię na parze? nie ukrywam, bo gotuję go praktycznie codziennie i przestraszyły mnie Twoje słowa

    • Posted by Agnes, at Odpowiedz

      Napisane masz przecież, żeby nie łączyć z niektórymi potrawami, a nie wogóle nie jeść. Brokuły są bogate w kwas foliowy i inne witaminy i warto po nie sięgać.

  2. Posted by Agnes, at Odpowiedz

    Już nie pierwszy raz słyszę, że nie można łączyć brukselki czy kapusty z rybą. Może i tak jest, ale ja sobie nie wyobrażam, dla mnie to jest idelne połączenie: rybka i surówka z kapusty kiszonej z marchewką i jabłuszkiem, polany troszkę oliwą z oliwek. Od lat tak jem i nie mam ani nadmiaru ani niedoboru jodu. Jeszcze chcę nadmienić, że łykam spirulinę i chlorellę w trakcie posiłku od roku. Zdrowa jestem jak ta ryba 😉

  3. Posted by mania, at Odpowiedz

    Agnes – to są zalecenia dla osób chorujących na niedoczynność tarczycy, a nie zdrowych jak ryba 🙂

Dodaj komentarz