Ciąża czyli zmiany, zmiany, zmiany

Ciąża czyli zmiany, zmiany, zmiany

Ciąża czyli zmiany, zmiany, zmiany

Jak zmieni się moje życie po porodzie? To pytanie, wokół którego toczy się całe życie ciężarnej. Ale zanim życie nam da odpowiedź, zmiany nastąpią już dużo wcześniej, bo w samej ciąży. Niektóre z nich odczujesz sama, niektóre zostaną dostrzeżone przez twoich bliskich, a jeszcze inne zrozumiesz dopiero po fakcie.

Fizyczność

Ta zmiana jest bardzo widoczna. Nie ma rady – chcesz, czy nie – przytyjesz. W najlepszym przypadku kilka kilogramów, w najgorszym nawet kilkadziesiąt (!). Zresztą, co tu dużo mówić – nawet te 8-9 kilo to przecież dla kobiety koniec świata, jakiś kosmos. W 9. miesiącu, stojąc na wadze mocno się zdziwisz, że osiągnęłaś taki wynik.  Ale, nie przejmuj się – da się wrócić do normalnego ciężaru. Poród odbierze ci kilka kilogramów, kilka spalisz na diecie matki karmiącej, a reszta? No cóż – to już twoja inwencja. Oprócz przyrostu masy ciała, zmienią się też inne rzeczy. Dużym plusem (dla większości) będzie rozmiar biustu. Miałaś miseczkę B? Teraz pocieszysz się biustem Pameli, bo miska D jest w zakresie twoich możliwości. A jeszcze jak dodam, że twoje libido znacznie poszybuje w górę, poczujesz się jak prawdziwa seksbomba. Niestety oprócz piersi, urosną także inne części ciała np. stopy. W ciąży trochę spuchniesz, więc zapomnij o obcisłych kozaczkach lub wąziutkich balerinkach.  Twoje ciążowe obuwie nazywa się: adidasy i klapki.

Ciąża odciśnie swoje piętno także na skórze.  Rozstępy to prawdziwa zmora, bo jak się pojawią, to już nigdy nie znikną. Zatem zalecam – wcierać, masować, natłuszczać. Zadbaj także o zęby. W ciąży łatwo je wykończyć, a niestety one w naszym wieku już nie odrastają…

Psychika

Tu nastąpi prawdziwa rewolucja, a najbardziej odczują ją twoi bliscy. Huśtawki nastrojów, popadanie w skrajne emocje to cecha charakterystyczna. Nie wzruszałaś się do tej pory na reklamie proszku do prania? Wszystko przed tobą! Także to, że momentami sama ze sobą nie będziesz mogła wytrzymać. No bo, jak tu żyć z taką marudą, która zdanie zmienia co pięć minut, nie wie czego chce, a na dodatek ciągle płacze albo śmieje się bez powodu. No i te zachcianki – zrób, przynieś, zjadłabym, zrobiłabym, poszłabym itd. O matko!

Jak to przetrwać?

Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Ciąża to rollercoaster i trzeba to zaakceptować. Wytłumaczcie waszym facetom, że w pakiecie z biuściastą i seksowną babką, otrzymają również kruchą, rozedrganą emocjonalnie dziewczynkę. Musicie razem przez to przejść, choć pewnie nie zawsze będzie łatwo. Przyszłe mamy, żeby było wam  lepiej,  proponuję na czas ciąży założyć klub wsparcia, bo tylko w swoim towarzystwie poczujecie się tak dobrze zrozumiane. No i pocieszajcie się, że ciąża trwa tylko 9 miesięcy, choć w sekrecie wam powiem, że poród nie gwarantuje końca przygód. No, ale to już zupełnie inna historia…


Anna Kuliberda

Autor: Anna Kuliberda

Dziennikarka, blogerka, zawodowa freelancerka, właścicielka portalu www.mamy-mamom.pl oraz współautorka książki „Ciąża drogą mailową” . Prywatnie mama 3-letniej Natalki i 5-letniej Asi. Jest zwolenniczką aktywnego macierzyństwa i dowodem na to, że wychowanie dzieci można pogodzić z realizacją swoich pasji.

TAGI:

1 comment

  1. Posted by lidka, at Odpowiedz

    w ciazy zmienia sie fizycznosc, to prawda, ciezko sie z tym pogodzic, jednak moj lekarz zawsze mi powtarzal, zebym sie nie objadala i regularnie cwiczyla, oczywiscie w granicach rozsadku, chodzilam na basen, duzo nie przytylam:) na poczatku mialam troche problemy z infekcjami intymnymi, na szczescie szybko je wyleczylam i do konca ciazy bralam provag, zeby uchronic sie przed nawrotem infekcji, to probiotyk doustny, bezpieczny w ciazy

Dodaj komentarz