31 maja – Światowy Dzień bez Tytoniu – czy to dobry dzień na rzucanie palenia?

31 maja – Światowy Dzień bez Tytoniu – czy to dobry dzień na rzucanie palenia?

31 maja – Światowy Dzień bez Tytoniu – czy to dobry dzień na rzucanie palenia?

Wydaje się, że dawno minęły czasy, kiedy paliło się beztrosko, bez świadomości konsekwencji.  Dzisiaj  wiedzę o szkodliwości palenia coraz trudniej  ignorować. Od lat organizowane są liczne kampanie antynikotynowe i  prozdrowotne, wprowadza się zakazy reklamy papierosów i  palenia w miejscach publicznych.  31 maja – Światowy Dzień bez Tytoniu, jest klasycznym przykładem.

Media ogłaszają:  „To jest dzień, w którym wszyscy palacze rzucają palenie!” Ale czy rzeczywiście  któraś z Was próbowała rzucać palenie w takim dniu?  Tak naprawdę to jeden z tych dni w roku, kiedy palacze stanowczo odmawiają rzucenia!  Nie znam palacza, który tego dnia podejmowałby taką próbę. Przeciwnie, większość  pali więcej, bardziej demonstracyjnie…

Palacze nie znoszą być szczuci, upokarzani i pouczani…

…zwłaszcza  przez ludzi, którzy nigdy nie palili i, jak twierdzą palacze, zresztą nie bez racji, nie mają pojęcia, o czym mówią.  To jest  typowe dla tego uzależnienia;  palacze nie chcą przyjmować  do wiadomości  tych wszystkich informacji o zagrożeniach dla zdrowia, kosztach, zniewoleniu, brudzie,  napiętnowaniu…  Nie chcą tego wiedzieć, nie chcą o tym myśleć.  Klasyczny mechanizm wypierania.

A im bardziej się palacza straszy i zawstydza,  próbując w ten sposób namówić go do rzucenia,  tym bardziej się zapiera, tym bardziej traktuje autorów takich kampanii antynikotynowych jak wrogów i tym większym przyjacielem wydaje mu się … papieros.

Czy nie mam racji? Czy nie jest to dokładny opis procesu, jaki zachodzi w waszych umysłach?

Wiem, że dokładnie tak to wygląda, ponieważ zanim zaczęłam pomagać innych uwolnić się od tego nałogu, sama wiele lat paliłam i dobrze pamiętam te wszystkie wymówki:  „tak, wiem, to głupie, rzucę,  ale jeszcze nie dzisiaj, jutro, po Nowym Roku, kiedy  urodzi się dziecko…” . Odkładanie w nieskończoność.

Naprawdę Was rozumiem, rozumiem wasze rozterki i ten stan ducha – „wolałabym  nie palić , ale boję się życia bez palenia…”  Ale ja mam to już za sobą,  ja dzisiaj już wiem, że to właśnie ten strach przed rzuceniem trzyma nas w nałogu.  Wiem, że można sobie z tym poradzić nie tylko z łatwością i na trwałe, ale że cały ten proces może sprawić autentyczną radość – „ Super, nie palę!”

Musimy tylko zrozumieć, że palenie tak naprawdę nic nam nie daje

Jest źródłem kłopotów i problemów, a nie lekarstwem. Jest sposobem dostarczania sobie nikotyny, a nie przyjemnością… Jeżeli zrozumiecie, że rzucając palenie nic nie tracicie, przeciwnie – odzyskujecie wolność i szacunek dla samych siebie , to nie musicie się tego bać! Przy takim pozytywnym nastawieniu nawet Światowy Dzień bez Tytoniu może być TYM dniem, kiedy warto  to zrobić, warto się uwolnić. Do tego Was zachęcam.

Przecież nie chcecie palić do końca życia!


Anna Kabat

Autor: Anna Kabat

Anna Kabat Terapeuta metody Allena Carra Anna Kabat (1959) jest ekspertem w dziedzinie rzucania palenia i pracuje metodą Allena Carra. Sama paliła ponad 20 lat i podejmowała wiele prób rzucenia palenia. Kiedy skutecznie, bez żalu i tęsknoty uwolniła się od tego nałogu dzięki metodzie Allena Carra, postanowiła pomagać palaczom w Polsce.   AllenCarr_logo300dpix40mm2Klinika rzucania palenia Allena Carra Licencjonowany partner Allen Carr's Easyway International Ltd. ul. Wilcza 12b/13 00-532 Warszawa Tel./fax. 22 621 36 11 www.allen-carr.pl

Dodaj komentarz